VI Parafialne Półkolonie dla dzieci i młodzieży - GALERIA ZDJĘĆ

03. lipca 2017 r. rozpoczęły się VI Parafialne Półkolonie prowadzone przez kleryków - praktykantów. Tuż przed godziną 9,00 uczestnicy półkolonii zebrali się przed probostwem, by spotkać się z opiekunami , klerykami - chrystusowcami: Dawidem Bożkiem, Patrickiem Studniarzem z Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej  w Poznaniu i klerykiem Michałem Rolnikiem z Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu. Blisko stu czterdziestu siedmiu uczestników ( od przedszkolaków po gimnazjalistów ) Bogu i Matce Bożej Uzdrowienia Chorych zawierzyło bezpieczne wakacje... Każdy kolonijny dzień rozpoczynano śpiewająco, po czym miało miejsce modlitewne spotkanie w sanktuarium, podczas którego czytano Ewangelię i rozważano jej treść, zgłębiano tajemnice powołań: kapłańskich, życia zakonnego, małżeńskiego czy w samotności...,  a zakończono w piątek adoracją Najświętszego Sakramentu.

         Po uczcie duchowej rozpoczynały się radosne harce przy salce katechetycznej.  Poniedziałkowe spotkanie to czas wzajemnego poznania. Tańcząc "Belgijkę", bawiono się przy melodii  't Smidje beligijskiego zespołu Laïs. Prosty układ choreograficzny - kroczki, podskoki, przeplatanki -  wspaniały taniec integracyjny, przy którym wszyscy świetnie się poznawali, a promienny uśmiech gościł na każdej twarzy. Potem przyszedł czas na zmagania sportowe i zabawy typu "głuchy telefon".

         We wtorek kształtowano tężyznę fizyczną, rozgrywając turniej piłki nożnej i drużynowe zawody sprawnościowe. Trzeba przyznać, że wszyscy wykazali się świetną kondycją, zawzięcie walczyli o każdą bramkę i turniejowe punkciki. Ożyło i dziecięcym gwarem wypełniło się szkolne boisko i plac zabaw, na którym bawili się najmłodsi koloniści.

         W środę z dworca w Czeluścinie uczestnicy półkolonii udali się na pływalnię do Leszna.  Wielu po raz pierwszy jechało pociągiem,  więc podróż była dodatkową atrakcją. Miarowy stukot kół i zmieniające się obrazy za oknem...  A potem już tylko basen, zabawom w wodzie nie było końca... Nic więc dziwnego, że wszyscy z apetytem zajadali pyszny obiad w basenowej restauracji. 

         Cóż może być przyjemniejszego od wody dla ochłody w letni, ciepły dzień? Basen nie wystarczył, więc w  czwartkowe przedpołudnie "z odsieczą" przyszli niezawodni  strażacy. Na placu parkingowym przy kościele stanął wóz strażacki, dzieci poznały jego wyposażenie, sprzęt gaśniczy, ale największa atrakcja to poznać jego działanie, kiedy z węży popłynęła woda. W ciepły dzień taki "prysznic" to dopiero frajda, więc radosnych okrzyków,  śmiechów było co niemiara... Potem, by nieco ochłonąć zorganizowano konkurs plastyczny: "Półkolonie widziane oczyma dzieci". Powstało wiele ciekawych, pomysłowych prac.

         Kolonijny czas szybko minął. W piątek rozegrano mecz w dwa ognie i podsumowano konkursy. Jego zwycięzcy otrzymali  pamiątkowe dyplomy i nagrody w postaci słodyczy, długopisów, kredek, pisaków... Wszyscy uczestnicy kolonii otrzymali też pamiątkowe dyplomy.

         Szkoda, że tydzień minął tak szybko. Półkolonie pokazały, że dziecięcą radością, spontanicznością można także głosić swą przynależność do Chrystusa i chwałę Boga. Codzienne wspólne spotkania pozwoliły nie tylko miło spędzić wakacyjny czas, ale poprzez modlitewne zamyślenia, zabawę, kontakt z drugim człowiekiem być bliżej Boga... Dzieci nie tylko świetnie się bawiły, ale i współpracowały, opiekowały młodszymi, a to napawa optymizmem, bo świadczy o ich pięknej chrześcijańskiej postawie...

 

         Na zakończenie nie szczędzono gromkich braw dla tych, którzy przyczynili się do organizacji półkolonii. Dziękowano ks. kustoszowi dr. Błażejowi Dojasowi, klerykom : Dawidowi, Patrykowi i Michałowi, wręczając pamiątkowe zdjęcia uczestników... Chwalono pomysłowość i świetną organizację wakacyjnego wypoczynku.

         Nie zapomniano i o tych, którzy dbali nie tylko o ducha, ale i o ... ciało. Każdego dnia Panie z Caritas parafialnej w myśl powiedzenia: "głodnych nakarmić, spragnionych napoić..."  przygotowywały dla wszystkich pyszne drugie śniadanko i różne łakocie - soczki, słodkości, owoce... , dbały o to, by nikt nie był głodny ani spragniony...

 

         Słowa uznania i wielki szacunek należy się wszystkim Parafianom, Sponsorom, Ludziom o wielkich, otwartych sercach, którzy dostarczyli "produkty do kuchni". Bez Was, bez Waszej ofiarności nie byłoby ... tyle radości. Dziękujemy !!!

 

         Warto tu powtórzyć za Janem Pawłem II : „Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jeśli równocześnie obdarowany, obdarowany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.”

GALERIA ZDJĘĆ:

cz.1
cz.2
cz.3
cz.4
cz.5
cz.6
cz.7
cz.8
cz.9
cz.10

Sanktuarium Matki Bożej Uzdrowienia Chorych

DSC 0665
 

Kościół naszym domem – remontujmy go razem!

Z dniem 15 lipca 2013 r. rozpoczęliśmy zabezpieczanie nieszczelności dachu naszego kościoła, który już od pewnego czasu wymagał całkowitej  naprawy. Przeciekający dach... >>więcej


Plan cmentarza oraz rozkład kwatery 1 i 2 dostępny na stronie >>więcej


 NOWE zdjęcia w galerii >>zobacz


 Polecane artykuły:
- Odpusty
- Karta Praw Rodziny
- Listy Pasterskie


MĘCZENNICY XX WIEKU >>zobacz

 

Porządek Mszy Świętych

Msze św. w niedziele: 8:00, 10:30
Msze św. w dni powszednie: 18:00
Msze św. w święta w dni pracy: 10:30, 18:00

Biuro parafialne czynne jest w dni powszednie po Mszy św.

Kontakt:
Ks. Proboszcz Błażej Dojas
63-740 Kobylin, Smolice 1
tel.: 65 548-28-77
e-mail: parafia@smolice.eu

grafika rycina Smolice2